|
Woda dostaje sie do srodka |
| Autor |
Wiadomość |
k66

Samochód: Panda 1.1
Posty: 112 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
Wysłany: 2009-05-29, 14:14 Woda dostaje sie do srodka
|
|
|
Wczoraj byla spora ulewa - autko satalo pod praca na parkingu. Wyjezdzam z roboty ostry start w lewo, bo wlczalem sie do ruchu a tu jakis "spod" konsoli srodkowej tak jak by z nawiewu nog pasazera wychlupnelo dobre 300 ml wody. No szklanaka jak nic a moze wiecej ...
Moja Pandka jakas trefna czy to takie wykonanie z zaplanowanym nawadnianiem wnetrza? |
|
|
|
 |
unknown


Samochód: Celica V 2.0 GTi a była Tempra 1.6 159.A3.000
Pomógł: 3 razy Wiek: 27 Posty: 181 Skąd: |°Bielsko-Biała°|
|
Wysłany: 2009-05-29, 19:09
|
|
|
| hmm.. może jak w innych autkach kanały odpływowe pod maską masz zapchane od liści, syfu itp, nie tyle pod samą maską co przy nawiewie, ale na zewnątrz; jak są zapchane, przelewa się do środka w różnych miejscach znajdując ujście |
_________________
sprzedana :cry: Tempra 1.6 Gaźniczek z LPG
Celica 2.0 GTi jeszcze jeździ ;- )
http://www.nizu.pl nizu.pl hehe inne moje pierdoły |
|
|
|
 |
ma16
Samochód: Panda 1.1 Actual
Posty: 6 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2009-05-30, 20:59 Re: Woda dostaje sie do srodka
|
|
|
| k66 napisał/a: | Wczoraj byla spora ulewa - autko satalo pod praca na parkingu. Wyjezdzam z roboty ostry start w lewo, bo wlczalem sie do ruchu a tu jakis "spod" konsoli srodkowej tak jak by z nawiewu nog pasazera wychlupnelo dobre 300 ml wody. No szklanaka jak nic a moze wiecej ...
Moja Pandka jakas trefna czy to takie wykonanie z zaplanowanym nawadnianiem wnetrza? |
miałem to samo musisz odkręcic podszybie i usunąc cały syf z tamtąd i do tego jeszcze przynajmniej 10 h suszenia autka w ciepłe dni... polecam rozebranie podłogi i wyjęcie takich mat wełnianych i wysuszenie ich...inaczej spleśnieją |
|
|
|
 |
ubek


Samochód: Pajero 3.0 V6
Pomógł: 11 razy Wiek: 26 Posty: 883 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2009-05-30, 23:08
|
|
|
| ma16 napisał/a: | | suszenia autka w ciepłe dni... polecam rozebranie podłogi i wyjęcie takich mat wełnianych i wysuszenie ich...inaczej spleśnieją |
I zacznie gnić... |
_________________ I srogi Administrator wkroczy do tematu i właściwy porządek przywróci. I będą mu złorzeczyć, ale praca jego szlachetna, od kroku w przepaść głupoty wielu uchroni...
 |
|
|
|
 |
egon


Samochód: Punto 1,2 SX
Pomógł: 7 razy Wiek: 28 Posty: 519 Skąd: Pleszew
|
Wysłany: 2009-05-31, 10:31
|
|
|
| ma16 napisał/a: | | suszenia autka w ciepłe dni... polecam rozebranie podłogi i wyjęcie takich mat wełnianych i wysuszenie ich...inaczej spleśnieją |
Dokładnie No i oprucz plesni blacha tez moze zacząc korodowac |
_________________ było CZARNE TIPO 1,6i.e + LPG
FIAT TIPO 2,0 16V Black Devil
jest NIEBIESKIE PUNTO 1,2 |
|
|
|
 |
k66

Samochód: Panda 1.1
Posty: 112 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
Wysłany: 2009-06-02, 09:09
|
|
|
Chwilka - jakich mat welnianych? Ja mam gumowe wycieraczki i na nich znalazlo sie wiekszosc owdy. Troche chlapnelo na podloge. Wycueraczke wyjalem i susze jak jezdze cieplym nawiewem na nogi. Juz chyba wyschlo. Ciezko teraz z suszeniem , bo pogoda taka, ze codzienie pada i wilgotnosc wysoka :/
A co do usuwania przyczyny... to co mam dokladnie odkrecic - ten plastikowy element miedzy maska a szyba? |
|
|
|
 |
ubek


Samochód: Pajero 3.0 V6
Pomógł: 11 razy Wiek: 26 Posty: 883 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2009-06-02, 12:54
|
|
|
| k66 napisał/a: |
A co do usuwania przyczyny... to co mam dokladnie odkrecic - ten plastikowy element miedzy maska a szyba? |
Dokładnie - i przeczyścić z liści i udrożnić kanały odpływowe. |
_________________ I srogi Administrator wkroczy do tematu i właściwy porządek przywróci. I będą mu złorzeczyć, ale praca jego szlachetna, od kroku w przepaść głupoty wielu uchroni...
 |
|
|
|
 |
naufm
Samochód: Panda 1.1
Posty: 2 Skąd: Wiązowna
|
Wysłany: 2009-06-07, 09:47
|
|
|
Witam
A ja mam podobny problem z wodą - otóż pojawila się na wycieraczce kierowcy, a wyciek zlokalizowałem pod pedałem gazu (mokra mata). Gdy spojrzałem z góryna podszybie okazało się, że jest czyste - czy może się je zdemontować? Ma ktoś pomysł jak woda się dostała?
I jeszcze jedno, u Was też woda z podszybia spływa odpływami do komory silnika lejąc się na
materiał wyciszający oraz inne elementy? |
|
|
|
 |
egon


Samochód: Punto 1,2 SX
Pomógł: 7 razy Wiek: 28 Posty: 519 Skąd: Pleszew
|
Wysłany: 2009-06-07, 10:22
|
|
|
| naufm napisał/a: | | otóż pojawila się na wycieraczce kierowcy, a wyciek zlokalizowałem pod pedałem gazu (mokra mata). |
Niewiem jak to jest w Pandzie, ale czasem jest mozliwosc, ze z nagrzewnicy leci do srodka auta |
_________________ było CZARNE TIPO 1,6i.e + LPG
FIAT TIPO 2,0 16V Black Devil
jest NIEBIESKIE PUNTO 1,2 |
|
|
|
 |
k66

Samochód: Panda 1.1
Posty: 112 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
Wysłany: 2009-06-09, 12:53
|
|
|
Podszybie odkrecone ... i nic tam nie bylo Tzn troche brudkow ale tak jakos nie na tyle zeby to moglo zapychac jakies kanaly.
Moja diagnoza jest podobna do egona - tzn ze leci przez nagrzewnice jak sie ostro bierze zakrety to sie gdzies przelewa i wylewa sie nawiewem na nogi - ot co
ad. naufm - tak to nie jest specjalnie zaawansowany technologicznie proces - leje sie po bebechach i tyle |
|
|
|
 |
egon


Samochód: Punto 1,2 SX
Pomógł: 7 razy Wiek: 28 Posty: 519 Skąd: Pleszew
|
Wysłany: 2009-06-09, 15:31
|
|
|
| k66 napisał/a: | | leci przez nagrzewnice jak sie ostro bierze zakrety to sie gdzies przelewa i wylewa sie nawiewem na nogi |
Nierealne, bo nagzewnica powinna byc szczelna (to taka mała niby chłodniczka) problem jest taki, ze sprawdz, czy nie ma wycieków gdzies |
_________________ było CZARNE TIPO 1,6i.e + LPG
FIAT TIPO 2,0 16V Black Devil
jest NIEBIESKIE PUNTO 1,2 |
|
|
|
 |
k66

Samochód: Panda 1.1
Posty: 112 Skąd: Gorzów Wlkp.
|
Wysłany: 2009-06-11, 19:20
|
|
|
| ale gdzie? co sprawdzic? piszac nagrzewnica mialem na mysli generalnie uklad ogrzewania czy nawiewu - jest taka opcja ze woda wpada jakos droga doprowadzenia powietrza do tej nagrzewnicy czy dmuchawy ? |
|
|
|
 |
aaxaa000
Samochód: fiat panda 1.2
Posty: 2 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2009-10-16, 15:46
|
|
|
Miałem również problem z wlewaniem się wody na podłogę po stronie pasażera. Woda lała się zza schowka. Rozebrałem podszybie i wyjąłem odpływy, które były całkowicie zamulone. Nie wkładałem ich spowrotem więc woda będzie przynajmniej spokojnie spływać i nie będzie żadnych akcji typu woda na dywaniuku podczas brania zakrętu w ulewę.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
szlachmyta
Samochód: panda
Posty: 2 Skąd: pabianice
|
Wysłany: 2010-03-16, 11:54
|
|
|
| u mnie jest podobny problem z tym ze z lewej strony przednich drzwiach nad klamką mam zawsze kilka kropelek po solidnej burzy |
|
|
|
 |
|
|